Niania, czyli obca osoba, której oddajesz swój najcenniejszy skarb

Niania
Niania

Niania

Dla wielu mam jednym z najtrudniejszych momentów w życiu jest ten, w którym kończy się ich urlop macierzyński i muszą wrócić do pracy. Rok spędzony z dzieckiem dzień w dzień teraz zamienia się w kilka godzin, które możemy poświęcić swojemu maluchowi. Nic więc dziwnego, że dla prawie każdej matki jest to moment kryzysu. Oczywiście znacznie łatwiej jest, gdy mamy możliwość pozostawienia swojej pociechy pod opiekę któregoś z członków rodziny. Babcia, ciocia czy matka chrzestna znacznie bardziej nadają się do niańczenia naszego malucha niż ktoś obcy. Czy aby na pewno? Czy może to jednak niania jest najlepszą kandydatką?
Warto wziąć pod uwagę fakt, że któraś z bliskich nam osób niekoniecznie będzie traktowała nasze dziecko z pełnym obiektywizmem. Dla babci czy dziadka będzie ono oczywiście ich najsłodszym wnukiem, któremu wszystko się należy. Z kolei matka chrzestna może mieć obawy co do skarcenia malucha w przypadku, gdy będzie się on zachowywał niestosownie. Nie chcemy przecież, by nasza pociecha oduczyła się wszystkiego, czego tak usilnie staraliśmy się ją nauczyć. I właśnie dlatego w niektórych przypadkach lepszą opcją jest to, by naszym dzieckiem zaopiekowała się niania, która ma doświadczenie w opiece nad malcami, a do tego posiada odpowiednie wykształcenie. Takie wykształcenie może być niezwykle pomocne w kształtowaniu pozytywnych postaw u każdego malucha.
Oczywiście zatrudnienie opiekunki ma zarówno swoje plusy, jak i minusy. Największym minusem są kwestie finansowe. Nie każdego stać na to, by opłacać obcą osobę, która zaopiekuje się dzieckiem przez kilka godzin dziennie. Z drugiej strony nie każdy rodzic posiada kogoś z bliskich mu osób, kto ma czas i możliwość przejęcia sterów nad jego pociechą. Fajne jest również to, że wybór opiekunek jest naprawdę ogromny i nie musimy ograniczać się do pierwszej lepszej. Istotne jest to, by niania, którą zatrudnimy, przypadła do gustu tak nam, jak i naszemu dziecku, gdyż to ono będzie spędzało z nią większość swojego dnia.

Opublikowany w Bez kategorii